Ostatnie orędzie

25.12.2017 dla Marii
„Drogie dzieci! Dziś niosę wam mego Syna Jezusa, aby dał wam swój pokój i błogosławieństwo. Wzywam was wszystkich, kochane dzieci, abyście dawali świadectwo i żyli łaskami i darami, które otrzymaliście. Nie bójcie się! Módlcie się, aby Duch Święty dał wam moc, abyście byli radosnymi świadkami i ludźmi pokoju i nadziei. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie”.


25.12.2017 dla Jakova
„Drogie dzieci, dzisiaj w tym dniu łaski wzywam was, abyście prosili Pana o dar wiary. Dzieci moje, zdecydujcie się na Boga i zacznijcie żyć i wierzyć w to, do czego Bóg was wzywa. Wierzyć, dzieci moje, oznacza złożyć swoje życie w ręce Boga, w ręce Pana, który was stworzył i który was kocha bezgranicznie. Nie bądźcie wierzącymi tylko w słowach, lecz świadczcie o waszej wierze i żyjcie nią poprzez czyny i osobisty przykład. Rozmawiajcie z Bogiem jak ze swoim Ojcem. Otwórzcie i oddajcie Mu swoje serca, a zobaczycie, jak wasze serca przemienią się i będziecie mogli podziwiać dzieła Boga w waszym życiu. Dzieci moje, nie ma życia bez Boga, i dlatego jako wasza Matka wstawiam się i proszę mojego Syna, aby odnowił wasze serca i napełnił wasze życie swoją bezgraniczną miłością. Dziękuję, że odpowiedzieliście na moje wezwanie”.

 

 

Więcej>>>

 

 

 

 

 

 

 

Medytacja

Słowo Boże » Medytacja

Bez szukania nie znajdziemy
medytacja biblijna na 2.niedzielę zwykłą – 14 stycznia 2018

Stanę w Bożej obecności.
Wprowadzenie 1: jestem przy Janie Chrzcicielu i widzę, że wskazuje mi na kogoś innego… idę za Barankiem Bożym, aby zobaczyć gdzie mieszka… czy znalazłem Tego, kogo szukałem? Szukam?
Wprowadzenie 2: prosić o łaskę znajdowania Pana Jezusa.

Na początek przeczytam tekst ewangelii: J 1,35-42

Jan stał z dwoma swoimi uczniami i gdy zobaczył przechodzącego Jezusa, rzekł: Oto Baranek Boży. Dwaj uczniowie usłyszeli, jak mówił, i poszli za Jezusem. Jezus zaś odwróciwszy się i ujrzawszy, że oni idą za Nim, rzekł do nich: Czego szukacie? Oni powiedzieli do Niego: Rabbi! - to znaczy: Nauczycielu - gdzie mieszkasz? Odpowiedział im: Chodźcie, a zobaczycie. Poszli więc i zobaczyli, gdzie mieszka, i tego dnia pozostali u Niego. Było to około godziny dziesiątej. Jednym z dwóch, którzy to usłyszeli od Jana i poszli za Nim, był Andrzej, brat Szymona Piotra. Ten spotkał najpierw swego brata i rzekł do niego: Znaleźliśmy Mesjasza - to znaczy: Chrystusa. I przyprowadził go do Jezusa. A Jezus wejrzawszy na niego rzekł: Ty jesteś Szymon, syn Jana, ty będziesz nazywał się Kefas - to znaczy: Piotr.


Wskazanie na Jezusa – Baranka Bożego

To On jest najważniejszy. Nie tylko w kościele, ale i w naszym domu. Jego obecność nie tylko myślowa czy wirtualna, ale realna – w naszej świątyni parafialnej i w symbolach umieszczanych w naszych domach: krzyż, ikona, kropielnica, księga Pisma św. i to w widocznych miejscach.

Oto Baranek Boży – tajemnica miłości Boga, która dokonuje się w Kościele. Papież Franciszek, tak często „cytowany” jako wzór otwartości, odejścia od staroświeckości czy wręcz średniowiecza, ciągle podkreśla, że nie ma Kościoła bez Chrystusa ni Chrystusa bez Kościoła. Traktowanie wybiórczo nauczania Kościoła – po swojemu, wedle swojego patrzenia – nie prowadzi do Chrystusa.

Radość, że przychodzimy tutaj: Eucharystie codzienne, niedzielne; na każdej głoszone jest słowo Boże – nie zawsze błyszczące, czasami przydługie, innym razem zbyt odważne; wieczorne adoracje Najświętszego Sakramentu i możliwość przystąpienia do sakramentu pojednania. Dostrzegane są z zadowoleniem inicjatywy duchowe w naszych parafiach. Tutaj Jezus Chrystus jest w centrum. Woła jak Samuela. Warto do centrum przychodzić...


Czego szukacie? Kogo szukacie?

Czy szukamy? Mówimy o stopniu zaangażowania – czym dla mnie jest wspólnota parafialna? Chodźcie i zobaczcie. Gdy przyszli i zobaczyli to pamiętali to do końca życia. Nie popamiętali. Czy więcej drzwi-rodzin-osób otwiera się na Boga?Jak miło było widzieć twarze, które z pasją i zaangażowaniem opowiadają o swojej wierze.

Samemu, w pojedynkę domu się nie zbuduje. Trwa to długo. Czasami się nie da. Usiąść i policzyć czy będzie na wykończenie wieży... na kogo da się liczyć i na ile da się liczyć. Czego szukamy? Widzimy tak wiele dziejącego się dobra – organizacja, zachęta i wypełnienie nie na zasadzie weźmy się i zróbcie to, ale zrobimy to razem. Bo szukamy wspólnoty parafialnej, która domem, a nie kolejnym supermarketem.


Znaleźliśmy Mesjasza

Wiara nie jest rzeczą prywatną. Wiara ma stawać się (być) stylem naszego życia – nie jednym z elementów, nie jednym z dodatków. Tak mało rozmów o Panu Jezusie, o Jego obecności, o Jego działaniu w nas i pośród nas. Za mało mówimy o Tym, który jest naszym Królem i Zbawicielem. Za mało podejmujemy rozmów duchowych dotyczących wiary, jej postaw w życiu konkretnym. Za mało dzielimy się doświadczeniem wiary. Za mało żyjemy I przykazaniem: nie będziesz miał bogów cudzych przede Mną...

Co możemy uczynić dla wzrostu i pogłębienia wiary? Rozglądnij się. Jest tego wiele. Posłuchaj Boga, by wskazał to, co najlepsze na dziś.

Jest z nami Maryja, Matka Pana. To Jej, najlepszej Uczennicy Pana powierzamy siebie i wspólnotę parafialną. Niech prowadzi nas prostą drogą do Syna Swego, Mesjasza, byśmy Go znaleźli w tym, czego pragniemy, co zamierzamy.


o. Robert Więcek SJ